wtorek, 3 listopada 2015

Endgame - James Frey & Nils Johnson - Shelton ( dwa tomy )

          Dzieci moje drogie, rozpozyna się Endgame! Walka na śmierć i życie. Coś niedoopsania, co pomoże Ci zyskać sławę oraz życie. Jednak licz się z tym, że śmierć to także jedna z opcji. Każdy z 12. Graczy reprezntuje swój lud - pradawny, istniejący od tysięcy lat. Szkolono ich wszytskich od pierwszych kroków ich życia. Każdy już widział śmierć na własne oczy przynajmniej kilka razy: czy to jelenia, dzika lub człowieka. Urodzeni zabójcy - pogodzeni ze swoim losem, który nawet w głebi serca pragneli. Rozpoczyna się Engame!


          Muszę wspomnieć, że czytanie tak dziwnie ( w sumie to NIE ) obrobionego tekstu na prośbę autorów było...dziwne. Jednak po jakimś czasie się przyzwyczaiłam i nawet przestało mi to sprawiać problem. Czytało sie w miarę szybko zwłaszcza, że czasem zdarzało się nawet pięć zdań linijka pod linijką. Jednak z racji tego, że ostatnio jestem wszytkim zawalona ( święto, książka idąca pocztą, szkoła i projekty...i bolący właśnie teraz palec ) niestety recenzja pojawia się teraz a nie kilka dni wcześniej. Mniejsza z tym.
          Głównych bohaterów trudno jest wytyczyć lecz od samego początku najbardziej da się zauważyć, że pierwsze skrzypce grają Jago oraz Sarah. Niezbyt polubiłam Sarę i szczerze nie wiem dlaczego. Niekiedy zdarza się coś takiego, że po prostu za samo istanienie postaci jest ona od razu skreślona. W moim przypadku jedna na książkę - tutaj padło na Sarę! Jago natomiast bardzo polubiłam, to mój typ faceta!
          Nawet nie wiecie jak bardzo bałam się tego, że nie podołam i nie uda mi się sprostać zagadce zawartej w tej książce. Zawsze - czy to konkurs czy zwykłe granie w zbijaka - z a w s z e  przegrywam. Uwierzcie mi, że nawet te jakieś niestworzone linki próbowałam wpisywać w wyszukiwarkę! Spełzło to...na niczym.
          Gdybym miała Wam opisać drugą część na pewno sypałabym spojlerami na prawo i lewo. Jednak powiem, że na prawdę się wciągnęłam. W każdej z części czułam się co najmniej jak w filmie science-fiction. Na prawdę! *taki mały ekranik w głowie* Byłam jednym z Graczy walczących o życie i jeśli miałabym się do czegoś przynać to w sumie na prawdę chciałabym wziąć udział w Endgame - to świat wykreowany prosto z moich snów. Uwielbiam szyfry, zagadki i tajemnicze wskazówki. Zwłaszcza połączony z tym parkur!
          Jest to na pewno seria, która zaciekawi nie jednego, a po jej lekturze aż chce się odnaleźć drugie dno w czymś co tak na prawde go nie ma lub... po prostu kilku meteorytów spadających z nieba.
Książki lądują na honorowym miejscu na półce. Okładkami w stronę obserwatora.

Tytuł: Engdme. Wezwanie
Tytuł oryginału: Endgame. The Calling
Autor: James Frey & Nils Johnson - Shleton
Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski
Wydawnictwo: SQN
Liczba stron: 496

Tytuł: Endgame. Klucz Niebios
Tytuł oryginału: Endgame. Sky Key
Autor: James Frey & Nils Johnson - Shleton
Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski
Wydawnictwo: SQN
Liczba stron: 503


Za „Klucz Niebios" serdecznie dziękuję wydawnictwu SQN!

Snapchat: Drakonka


19 komentarzy:

  1. ostatnio bardzo zastanawiam się nad przeczytaniem pierwszej części. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Endgame mam na półce od dość dawna,jednak jakoś nie mogę się za nie zabrac. Może podczas jakiegoś wolnego spróbuje :) Pozdrawiam, Julka

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno po nią sięgnę. Zachęciłaś mnie!❤ (XDDDD)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę w końcu poznać te książki, lubię styl pisania Freya, mam nadzieje, że drugi autor tego nie przyćmił. Pozdrawiam Justyna

    OdpowiedzUsuń
  5. Intryguje mnie ta seria i na pewno po nią sięgnę ;D

    Pozdrawiam
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam w planach pierwszy tom. Bardzo mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytam drugi tom, uwielbiam! ;)

    bookocholic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. O książce słyszę po raz pierwszy, możliwe, że kiedyś dam jej szansę

    OdpowiedzUsuń
  9. W planach, bardzo odległych, ale planach...

    www.cynka7.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka jak na moje oko popularna, a ja jakoś nie mogę się do niej przekonać... ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Długo już planuję sięgnąć po tę serię, ale ciągle coś mi staje na przeszkodzie. Muszę pamiętać, żeby w końcu wybrać się po nią do biblioteki ;)
    Aleja Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  12. Na pewno w najbliższym czasie zapoznam się z tą książką.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nominowałam Ciebie do LBA. Więcej informacji tutaj :)
    http://pozeram-ksiazki-jak-ciasteczka.blogspot.com/2015/11/monolog-z-ksiazka-w-doni-lba1.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem w trakcie drugiego tomu i na razie mam problemy z wczuciem się w klimat z pierwszego tomu. Oby dalej było lepiej.
    Pozdrawiam!
    pokoleniezaczytanych.pl
    PS. A tak przy okazji jestem 100 obserwatorem, gratuluje:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki i serdecznie dziękuję! Właśnie czekałam na tę jedną osobę! :D

      Usuń
  15. Jestem świeżo po lekturze Klucza Niebios i na szczęście jestem pozytywnie zaskoczona :) Już nie mg się doczekać trzeciej części, tylko szkoda, że dopiero pewnie w październiku..

    http://zapachstron.blogspot.com/2016/01/44-endgame-klucz-niebios-tom-2-james_29.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że następnej części ma nie być, a dodatek jest dostępny tylko jako ebook ;)

      Usuń

Witaj!
Miło, że tu zawitałeś, bardzo się cieszę. Zostaw swoją myśl, a jeśli znajdziesz błędy - poinformuj. Zdarzają mi się!