niedziela, 8 marca 2015

Troszkę o prawach autorskich.

Za mało tego. Byłoby więcej gdyby nie prawa autorskie konkursu z mojej biblioteki miejskiej. Wysłałam tam kilka moich prac...których oczywiście tu nie ma. To byłoby pogwałcenie praw autorskich, bo pomyśleliby sobie, że skopiowałam to od kogoś :/ Zabronili mi po prostu tego gdziekolwiek publikować, bo sama komisja będzie sprawdzała w internecie, czy gdzieś tego nie ma.
Chamskie, ale prawdziwe.
Tak samo za rok. Mam kilka wierszy i to opowiadanie, więc w przyszłym roku będą one na pewien czas „usunięte" z bloga, by później powrócić w pięknym stylu.
Do ogłoszenia wyników konkursu mam zakaz. Trwa on tak gdzieś to początku kwietnia.
Wysłałam: dwa opowiadania oraz cztery wiersze. Czyli jakieś procentowe szansy na wygranie-mnie zależy tylko, by znalazły się w tomiku-. To będzie znaczyło, że jednak komuś podoba się to, co piszę.

Z życia wzięte.........
Oliwszo...dziękuję ci za to, że podołasz się tego trudnego wyzwania jakim jest pilnowanie mojego limitu książek w bibliotece :* JAK. MY. MOŻEMY. BYĆ. SPOKREWNIONE?! Znamy się....długo? Ale nawet przez myśl mi nie przeszło, że my jesteśmy rodziną! :___; Co z tego, że daleką?! xD
Mamo. Dziękuję ci za to, że prosto z mostu mówiłaś mi: Nie podoba mi się. Może być. To mój ulubiony fragment <3 Kocham cię. Zawsze będziesz moją przyjaciółką, mamą i kimś tam jeszcze. A przede wszystkim...kogoś, kogo mogę rozwalać swoimi tekstami (twoje sowa) :*
Tato. I tutaj mam problem :/ Dziękuję ci za to, że poznałam dogłębnie niektóre uczucia, gdy kłóciliście się z mamą nałogowo. Dziękuję za to, że nawet jeśli tryskam szczęściem zauważysz, że coś jest nie tak.
Sylwia. Tak, to do ciebie, kochana :* Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. DZIĘKUJĘ! Za co?! Za to, że jesteś. Za to, że lubimy to samo. Za to, że obie czytamy. Za to, że już niedługo usłyszymy swój głos w telefonie i za to, że już nie mogę się odczekać wspólnych wakacji <3 :*
Marysia. Moja kochana Potterhead :* Ciebie mogę tylko przepraszać :/ Wybacz za moje humory...Życie jest ciężkie i czasem po prostu muszę od wszystkiego odpocząć, lecz nie mogę i to własnie jest powód mojej złośliwości. Tak, wiem, jestem kimś, kto ma dwie twarze :/ Tłumaczyć się mogę chyba tylko zaburzeniami osobowości, przepraszam <3 Mam nadzieje, że nie jesteś zła. Musisz mnie znosić, wyboru nie ma ;)
Angie. No cześć :3 Jeśli to czytasz, bardzo fajnie :D Dziękuję za wspólne uśmiechy, rozmowy, głupawki i inne rzeczy, które są z tych niezwykłych :*
Gabi. Dużo o mnie wiesz, ale mimo wszystko to niewiele. Teraz, w gimnazjum dość dużo się zmieniło :/ Mimo wszystko dziękuję ci za to, że podarowałaś mi kilka wspaniałych lat :* Pamiętasz jak się poznałyśmy? Ja always.
Iwona i Ewelina. Co mogę napisać? Chyba wiecie, że zawdzięczam wam bardzo dużo, zwłaszcza to, że może choć w małym stopniu mogę być waszą przyjaciółką <3
Korcia. Dziękuję, ze doceniasz to co piszę, choć niektóre moje twórczości są do dupy xD
Asiu.  Nie ma szans, ze o tobie kiedykolwiek zapomnę :* I te nasze selfie <3 Kocham i dziękuję :*
Piotrek. Jeśli po tym jednym dniu znajomości dalej mnie lubisz, to jesteś prawdziwym przyjacielem :* Lub po prostu nienormalnym chłopakiem xD
Kuba 1 i Kuba 2. Kubo z mojej klasy. Dziękuję ci, za to, że potwierdzałeś moje domysły o tym, że jestem psychiczna, choć mam nadzieję, że i ciekawa, na swój własny sposób :* I za to, ze mogę na tobie polegać, jak an prawdziwym przyjacielu <3 Kubo z mojego osiedla. Dziękuję za to, ze nie bałeś się z nami jeździć na rolkach na wakacjach, grać w siatkówkę i zadawać się z nami. To ostatnie jest wyczynem chłopaków z mojej dawnej klasy ;)
Pani Madzia. Dziękuję za rady dotyczące pisania i za wciskanie mi książek do recenzji. Za to, że potrafi pani z nami wytrzymać jak dostajemy głupawki z Oliwią.To taki krok na przód :) Bardzo pani dziękuję! Jest pani wielka! <3
Katniss Everdeen. Że pokazałaś mi, co to znaczy być silnym. Oliwsza i ja uwielbiamy cię naśladować, jesteś naszym wzorem.
Harry Potter. Byłeś z nami praktycznie od początku. Dziękuję za zaklęcia, które wyczarowałeś w moim życiu :*
Nie wymienię tu wszystkich osób, bo jest ich za dużo :D Aż trudno w to uwierzyć, ale to prawda ;)
Mimo wszystko, dziękuję każdemu :*
To takie dodatkowe, takie :3



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj.
Zapewne znalezłeś/łaś się tutaj dzięki mnie, Księgarzowi Cmentarnemu, który wszelkimi sposobami stara się, by jego Cmentarz Zapomnianych Książek nigdy nie stał się zepchnięty na margines.
Od razu mówię, że jako Księgarz Cmentarny mam za zadanie chronić to miejsce. Nie toleruję komentarzy, które widocznie są reklamą własnego bloga. Mimo uszu puszczam komentarze, które nie imają się czasem do treści, ponieważ rozumiem, że nie każdy ma ochotę czytać wszystkiego, co ludzie piszą, a chcą stać się bardziej rozpoznawalni. Jednakże proszę o szacunek i z góry założenie sobie, że Księgarz Cmentarny jest też człowiekiem, który obrywa każdym słowem.
Ślę pozdrowienia.
Wróć ponownie, by mój Cmentarz nigdy tak na prawdę nie został zapomniany.
Księgarz Cmentarny.